wtorek, 16 grudnia 2014

Elegancko i smacznie.

     Dawno zrobiona, ale nie pokazywana serwetka. Serwetka powstała na fali poszukiwania przeze mnie najpiękniejszych wzorów ananasowych. Wyszła dość spora - ma ponad 50 cm średnicy, i, według mnie bardzo elegancka.




A teraz zapraszam na kawę i przepyszne ciasteczka wykonane przez Zuzię, według "tajnego przepisu", który Zuza zdobyła od koleżanki.
 Ciasteczka są prześliczne, kruchutkie i.....
 ...mają mięciutkie wnętrze z cudowną orzechową przegryzką.
Jak to u nas na wsi dawniej mówili: "Sam miód ze smalcem!" :))

czwartek, 11 grudnia 2014

Dzwonki wersja mini.

      Po dużych dzwonkach na żywe choinki, przyszła kolej na mniejsze, które lepiej prezentują się na sztucznych jołeczkach. Zrobione z Kordonków Nowosolskich kolor biały i natura.






       Trzy ostatnie to właśnie z kordonka natura - trochę się nie różnią od białych na tych zdjęciach. Na zdjęciu "gromadnym" można zauważyć lekką różnicę w kolorach. Na, że tak powiem żywca, różnica jest wyraźna.


środa, 10 grudnia 2014

Rozanielona ;)

      Jestem lekko roz- , a właściwie za-anielona. 
Zrobiłam szósteczkę "rozśpiewanych" anielątek. Przy pierwszym zapomniałam dorobić zawieszki - to nic i tak będzie wisiał (jakkolwiek groźnie to brzmi) na choince.
      Zawsze myślałam, że płaskie aniołki są niezbyt urodne, ale chyba zmieniam zdanie. Mimo kiepskich, komórkowcem zrobionych, zdjęć, aniołeczki prezentują się wg mnie uroczo. Czyż nie?

sobota, 22 listopada 2014

Do kogo polecą moje dzwonki?

  Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w zabawie dzwoneczkowej za przemiłe komentarze. Witam nowych obserwatorów, mam nadzieję, że nie będziecie się bardzo u mnie nudzić ;)
  A teraz, jak to mówią mądre łacinniki, ad rem. Otóż wczoraj, w godzinach wieczornych, przy pomocy osobistej "sierotki Marysi" jako maszyny losującej, wylosowano komentarz napisany przez......
 Kolorowy Świat Katarzyny
Kasiu serdecznie Ci gratuluję, wybrałaś dzwonek nr 5 w kolorze białym, podaj na mojego mejla adres do wysyłki.
 Natomiast w konkursie piękności dzwonków wygrał dzwonek numer 1 Dlatego postanowiłam dokonać drugiego losowania pośród jego "miłośników".
   I tak oto komplet dzwonków nr 1 poleci do Pana Mateusza (proszę o kontakt).
     Dla chętnych załączam schemat "Miss Dzwonków" ;)

Jeszcze raz dziękuję za miłą zabawę. Proszę o podpowiedzi, co chcecie ode mnie w zabawie podaj dalej.

czwartek, 13 listopada 2014

Wiatraczki ujarzmione

     Wiatraczki ujarzmione, czyli kolejny bieżnik. Tym razem w nietypowym romboidalnym kształcie. Wykonany z nici niewiadomego pochodzenia. Nici było niewiele - wielkość serwetki była determinowana ilością nici - wyrobiłam je do tzw. cna :)


      Zapraszam na moje candy - dzwoneczki czekają aby wskoczyć na Waszą choinkę :))

poniedziałek, 3 listopada 2014

Bieżnik nomber dwa

    Bieżnik zrobiony jeszcze latem długo czekał na prezentację. Kordonek - mój ulubiony - kremowa Muza 10. Wymiary 110 x 50 cm, zużycie ok. 45 dag. Bieżnik wg wzoru miał być o kilka motywów krótszy, ale se go ciut przydłużyłam ;))



Lubię robić ananaski, będzie ich więcej....

      Przypominam o moich cukieraskach dzwonkowych. Zapraszam do konkursu, który dzwonek najładniejszy.

środa, 22 października 2014

Komu dzwonek?

Ogłaszam rozdawajkę dzwonkową, można się zgłaszać do 20 listopada. 


    Kto jest chętny na komplet dzwonków szydełkowych na choinkę? Dzwonki są dość duże  - mają ok. 12 cm. 
     Jeżeli ktoś chce w tym roku ozdobić choinkę moimi dzwonkami, to proszę o komentarz pod tym postem. W komentarzu proszę napisać, numer dzwonka, który Wam się najbardziej podoba oraz w jakim kolorze chcielibyście go zobaczyć na własnej choince. Postaram się w miarę możliwości spełnić życzenia zwycięzcy ;)
      Można również polubić post "dzwonkowy" na FB  co dwukrotnie zwiększy Wasze szanse na wylosowanie.
    Dodanie mojego bloga do obserwowanych oraz zamieszczenie powyższego banerka będzie mile widziane, ale nie jest warunkiem niezbędnym. 
      Zapraszam na wystawę dzwonków. Miłego oglądania!


















 I co jest decyzja? Jeszcze raz zapraszam!

czwartek, 9 października 2014

Inicjacja parasolkowa ;)

       Tak właśnie! Odbyłam inicjację w zakresie wykonywania parasolek szydełkowych. W tym celu wykonałam ową parasolkę z nici Aria 5, korzystając z niezbyt czytelnego wzoru znalezionego na forach rosyjskich. 
        Wydawałoby się, że sukces, no nie? Otóż sukces, ale połowiczny. Ponieważ trzeba było toto zamontować na stelażu. Zadanie o tyle proste co wymagające delikatności, wprawy oraz delikatności!!! Podczas pracy "dziergalnej" od czasu do czasu przymierzałam na zakupionej w Tesco parasolce swój aktualny urobek, coby wiedzieć czy nie za dużo, alibo za mało mam oczek w danym okrążeniu. No i najważniejsze: wiedzieć kiedy kończyć :)) Przymiarki owe zaskutkowały osłabieniem stelaża - jeden drucik się, że tak powiem "wygł" na tyle skutecznie, że nie dało się go odgiąć. Musiałam zakupić drugą parasolkę w celu jej ponownego "odarcia z szat sklepowych i odziania w prześliczne koronki".

Na zdjęciach, jeszcze przed obdarciem z szat (folia) już odziana w koronki, parasolka prostuje się potraktowana lekko krochmalem.


Kontrola jakości wykonania dokonywana zwyczajowo jest przez moją kotkę Decimę :)


wtorek, 23 września 2014

"Kwiat paproci"

           Od dzisiaj już jesień, a ja przedstawiam wam wspomnienie lata - serweta zrobiona podczas upalnych letnich dni spędzonych na odkrytym basenie. Kojarzy msię ona z kwiatem paproci. Wiem, wiem, że takie nie istnieją w naturze. Ale... Zrobiłam ją z wygrzebanego gdzieś z czeluści moich nicianych zbiorów, kordonka - nici bawełnianych, bez oznaczeń, przyszarzonego, wiekowego. I wyłoniła się z niego piękna serweta, jak w bajce ;)




wtorek, 2 września 2014

Po prostu ziemniak :)

Przyroda potrafi zadziwiać! 
Taki oto zwykły ziemniak zakupiony "na straganie w dzień targowy" przez moją sister Agę.

 I co? Dziwne wcale, że "nie zginął w zupie".